Tapczan dwuosobowy – mebel, który ratuje małe mieszkania
Nie można też zapominać o aspekcie estetycznym. Tapczan dwuosobowy to często centralny punkt salonu, więc jego wygląd ma znaczenie. Tapicerka welurowa w kolorze butelkowej zieleni albo granatu dodaje wnętrzu charakteru i jednocześnie maskuje ślady użytkowania – kurz czy drobne plamy są mniej widoczne niż na jasnych tkaninach. Z kolei jeśli masz zwierzęta, lepiej sprawdzi się gruby len lub mikrofibra, które łatwiej odkurzyć. W moim przypadku welur okazał się strzałem – goście często pytają, czy to nowy mebel, Here's more on http://Lineage2.hys.cz/user/margeryweinberg/ visit our own web site. a ja używam go już trzeci rok. Ważne, żeby materiał był odporny na przecieranie, szczególnie jeśli tapczan stoi w miejscu, meble gdzie często siadamy. Testuję go codziennie, bo zarówno ja, jak i mój kot uwielbiamy na nim drzemać.
Meble z funkcją przechowywania to dla mnie teraz absolutna podstawa, zwłaszcza w sypialniach, gdzie każdy centymetr ma znaczenie. Łóżko z pojemnikiem na pościel to nie tylko wygoda, ale przede wszystkim oszczędność miejsca, które normalnie zajmowałyby dodatkowe komody lub regały. Gdy zamówiłam takie łóżko z materacem piankowym na stelazu listwowym, od razu zyskałam przestrzeń pod spodem, którą wcześniej zajmowały pudła i walizki. Teraz wystarczy unieść tapicerowane wieko i mogę schować cztery komplety pościeli, dwa koce zimowe i zapasowy prześcieradło wszystko w jednym miejscu.
Kiedy myślicie o łóżku z pojemnikiem na pościel, często wyobrażacie sobie ciężką, masywną konstrukcję. Nowoczesne tapczany są jednak zaskakująco lekkie i mobilne. Mój egzemplarz ma nóżki z regulacją wysokości, co pozwala dopasować go do nierównej podłogi. W przeciwieństwie do wersalki, która często ma cienki, niewygodny materac, tapczan z pojemnikiem oferuje pełnowymiarowe posłanie. Sprawdzałam to na własnej skórze – po tygodniu spania na rozłożonym tapczanie obudziłam się bez bólu pleców. To zasługa właśnie stelazu listwowego i materaca piankowego, który dopasowuje się do kształtu ciała.
Zastanawiałam się kiedyś, jak pomieścić w jednym pokoju wygodne łóżko dla gości i zapas pościeli, nie tracąc przy tym metrażu na szafę. Rozwiązanie przyszło samo, gdy trafiłam na tapczan z pojemnikiem. To nie jest zwykła kanapa z funkcją spania, ale sprytnie zaprojektowany mebel, który łączy miejsce do siedzenia, spania i przechowywania w jednej kompaktowej bryle. W moim dwudziestoparometrowym mieszkaniu każdy centymetr jest na wagę złota, a ten mebel sprawił, że wreszcie mogę schować koce, poduszki i zimowe swetry bez zagracania przestrzeni.
Przy zakupie zwróćcie uwagę na wymiary po rozłożeniu. Standardowe tapczany mają długość 190-200 cm, co jest wygodne nawet dla wysokich osób. Mój ma 190 cm długości i 140 cm szerokości – bez problemu śpią na nim dwie osoby. Jeśli macie wąski pokój, poszukajcie modelu z oparciem, które odchyla się do tyłu zamiast do przodu. To oszczędza miejsce przed meblem. Pamiętajcie też o twardości materaca – piankowy materac o gęstości 30 kg/m3 jest dobrym kompromisem między miękkością a podparciem.
Wielu z nas zna ten moment, gdy po zakupie pierwszego własnego M2 okazuje się, że sypialnia to tak naprawdę kąt w salonie. Kanapa z funkcją spania bywa ratunkiem, ale po kilku miesiącach ujawnia swoje słabości – niewygodny stelaż, cienki materac i wieczne składanie poduszek do szafy. Wtedy w grę wchodzi tapczan dwuosobowy, który nie udaje niczego innego, tylko ma być wygodnym miejscem do spania dla dwóch osób. Nie bez powodu w ostatnich sezonach wraca do łask w aranżacjach młodych par i singli z dziećmi. To nie jest kanapa, która się rozkłada, tylko gotowe łóżko z materacem, które jednocześnie służy jako siedzisko w ciągu dnia. Dla mnie jako osoby, która przerobiła już trzy różne rozwiązania w swoim 45-metrowym mieszkaniu, to właśnie tapczan okazał się najpraktyczniejszy.
Szukając konkretów, warto zwrócić uwagę na stelaz listwowy. To właśnie on odpowiada za elastyczność całej konstrukcji. W tanich wersalkach często stosuje się sprężyny faliste, które po roku zaczynają się odkształcać. Stelaz listwowy z giętych listew bukowych dopasowuje się do kształtu ciała, odciążając kręgosłup w pozycji leżącej. Sprawdzałam to na własnej skórze – po trzech miesiącach spania na tapczanie z listwami przestałam budzić się z drętwieniem ręki. Do tego dochodzi materac piankowy o wysokości minimum 16 cm. Cieńszy to już kompromis, który odczujecie przy pierwszym gościu na noc. Pianka wysokoelastyczna z dodatkiem żelu odprowadza ciepło, więc nawet w upalne noce nie leżycie we własnym sosie.
Kolejna sprawa to materiał, z którego wykonane jest łóżko. Tapicerka welurowa, którą wybrałam, okazała się strzałem w dziesiątkę, bo nie tylko wygląda elegancko i przytulnie, ale też świetnie maskuje kurz i odciski palców. Do tego welur jest przyjemny w dotyku i nie pruje się tak łatwo jak niektóre tańsze tkaniny. Kiedy przyjaciele pytają, jak to możliwe, że w mojej małej sypialni nie widać bałaganu, uśmiecham się i mówię, że cała tajemnica tkwi w tym, co znajduje się pod kołdrą.